Waszym zdaniem...

strona [1] [2]                                                                                                                                            + dodaj opinię

 

Witam na pewno odradzam prace w sklepie spozywczym m..i m.x na szkolnej powiem krotko szkoda mi tylko klientow bo dostaja towar gorszy niz daja z uni smierdzace mieso wiekszosc przeterminowanych dat no i niemila obsluga a szefostwo wyzywa sie na pracownikach wybor nalezy do was ale naprawde ostrzegam nigdy tam nic nie kupie.

 
 

No tak, z tym pośredniakiem to ciężka sprawa. Siada człowiek, mówi dzień dobry a oni nawet głowy z nad papierków czasem nie podnoszą. Ale ostatnio stwierdziłam, że urzędnik też człowiek i może sposobem można - i proszę, pani się nawet uśmiechnęła i powiedziała, że ma ofertę dla mnie. Co prawda potem się okazało, że nie odpowiadam wymaganiom ale jak widać pani urzędniczka okazała serce.

 
 

Urząd Pracy to jedna wielka pomyłka - mialam staż organizowany z EFS, od roku szukam pracy, znalazłam oferte pracy odpowiadjącą mi. jednym z warunkow byla rejestracja w UP i minimum rok na bezrobociu - wszystko ładnie pięknie tylko jedno ALE miejsce pracy finansowane było ze środków EFS - okazało sie że nie moge skorzystać z tej oferty. Złozyłam więc podanie na szkolenie, i tu kolejny problem ponieważ szkolenie rownież finansowene było z EFS.
I teraz nawet jak bede 100 lat na bezrobociu nigdy nie bede mogła skorzystać z ofert finansowany z EFS wszystko przez to że miałam durny staż na ktorym zasuwałam 10 razy wiecej niż pracownicy i dostawałam marne 600 zł... szkoda tylko że nikt mi nie powiedział wcześniej że z wybranej formy pomocy można korzystać tylko raz....
a pracownicy pośredniaka pracują jak maszyny siadasz przed takim podajesz decyzje a on jeb ałtomatycznie pieczątke stawia BRAK OFERT PRACY - dopiero zdziwko ich dopada jak prosi sie o aktualne ofert i jedna sie tam coś znajduje... prawda jest taka jak samemu sobie roboty nie znajdziesz to na posredniak nie masz co liczyć 

 
 

ludzie to prawda w ofercie na wózek widłowy i kierowce tam pracowac to poprostu szok ja też tam pracowałem więc odradzam pracodawca bardzo nerwowy i codziennie bez humoru odradzam 

 
 

ludzie stanowisko operator wózka widłowego i kierowca kat b które zostało dzisiaj dodane to poprostu horror własciciel ciągle chodzi zły bez humoru poprostu zła atmosfera odradzam lub życze powodzenia 

 
 

Pozdrawiam wszystkich poszukujących pracy i życzę wytrwałości...,jestem jedną wśród wielu osób na rynku bezrobotnych. Moje bezskutecznie próby poszukiwania pracy, które za każdym razem kończą się fiaskiem i doprowadzają mnie do coraz większej frustracji ...  
Posiadam wykształcenie wyższe ekonomiczne ( UMK ), uprawnienia samodzielnego księgowego i rozpoczęte studia podyplomowe z zarządzania .....W CHWILACH ZWĄTPIENIA ZADAJĘ SOBIE PYTANIE ,,CO JESZCZE MOŻNA SKOŃCZYĆ ABY DALEJ BYĆ BEZROBOTNYM?"
Gdy widzę plakaty z napisem miasto nowych możliwości
zastanawiam się czy aby na pewno są to MOŻLIWOŚCI?.
Moim zdanie mechanizm naszego państwa już dawno przestał prawidłowo funkcjonować, efekty nieprawidłowych decyzji gospodarczych są  coraz bardziej widoczne i niestety na pewno nie zmienią się z dnia na dzień...
Masowe podwyżki cen wpływają głównie na spadek popytu przy niezmieniających się stawkach płac. Nietrudno przewidzieć, że w wyniku takich działań fala bezrobocia i biedy na pewno się zwiększy... PYTANIE CO DALEJ??? JESZCZE GORZEJ ??? 

 
 

Odradzam pracę w hotelu m..n. w każdej chwili możecie się pożegnać z pracą z powodu humorku prezesa. 

 
 

Jestem Absolwentka dwóch uczelni wyzszych i od pól roku szukam we Włocławku pracy. To jest masakra. Juz nie pamietam na ilu rozmowach byłam i wszędzie nic. Pomimo 26lat mam ponad 5 letnie doswiadczenie na kierowniczym stanowisku i nic. Ten Włocławek to nie porozumienie a o Urzedzie Pracy i ich zyczliwosci to nie wspomne.

 
 

Powiem szczerze, skonczylam w tym roku szkole, szukam pracy od maja 2010r ...nie mozna w tym wloclawku nawet stazu dostac?co to ma byc? jak wysylaja 30osob na jedno stanowisko , gdzie wraca 29 spowrotem..to jest nienormalne.. czy dla nas mlodych nie bedzie juz tutaj pracy? jak my may zyc? jak mamy zalozyc rodziny? bylam wyslana 4 razy na staz..no ale na sprzedawce maja takie wymagania ze szok..trzeba najlepiej miec skonczone wyzsze studia..normalnie paranoja!!!! wezcie sie za urzad pracy...i zrobcie cos z tym bo nie idzie tu mieszkac..!!!a pozniej sie dziwia ze tyle mlodych osob wyjezdza...skoro tu nie bedzie przyszlosci!!

 
 

Witam
Powiem wam jedno jak mozecie to wyjezdzajcie z tego miasta ja wyjechalem 10 lat temu i nie zaluje poczatki sa ciezkie ale tam napewno nie zdobyl bym tego co mam,teraz z przyjemnoscia odwiedzam Włocławek ale to tylko odwiedzam a zamieszkac tam??????????????? OJ nigdy choc mówia nigdy nie mów nigdy  ale ja wiem ze juz nigdy tam nie wróce

 
 

Hotel M..N ogłasza się od dłuższego czasu i wreszcie wśród wymagań wobec kandydatów umieścił DYSPOZYCYJNOŚĆ.
Zauważmy, iż jest ona wymieniona nawet przed 'znajomością obsługi komputera'
Powodzenia życzę wszystkim chętnym!

 
 

Ludzie jak nudzi wam sie na bezrobociu to polecam wypelnianie ankiet  przez internet dla firmy GFK za pieniadze, doladowania do telefonu lub nagrody rzeczowe do wyboru. Chodzi o opinie na temat produktow dostepnych na polskim rynku i w kazdej chwili mozna sie wycofac. Rejestracja i udzial sa zupelnie darmowe.

https://www.askgfk.com/reg/?x=8186a873f1ffcdd796f1b42a974448f4&srcid=253

 
 

Miło widzieć, że w naszym mieście może i powoli ale jednak pojawia się coraz więcej atrakcji i różnych form rozrywki. Imprezą wartą pochwalenia były dni Włocławka, bardzo dobrze zorganizowane i rozbudowane. Po nich odbył się tez konkurs poezji śpiewanej, teatry dziecięce, brukarnia, plenery malarskie.... Może jednak nie jesteśmy zabitą dechami wiochą...

 
 

chodziłem ostatnio po sklepach i jestem przerażony... kogo Ci ludzie zatrudniają... jedynie w jednym sklepie widziałem jakieś zainteresowanie i szczery  uśmiech na twarzy.. i do niego na pewno wrócę.. w jednym było w miarę możliwie a w reszcie pracują jakieś nadęte babsztyle które jak ktoś wejdzie to od razu widać  w ich oczach niechęć i grymas na twarzy który od razu odrzuca.. ja rozumie ze nie zarabiają tam kokosów ale jak sie nie podoba to można znaleźć inna prace a nie odstraszać klientów.. pokazuje to też że sklepy otwierają ludzie którzy nie maja zielonego pojęcia o zatrudnianiu ludzi.. 

 
 

Szanowni Państwo...
Czy to staje się faktem, że jestem nikomu niepotrzebna na rynku pracy? Brakuje mi już pomysłów na znalezienie pracy.
Prawie od 2-ch lat szukam dla siebie posady w biurze (administracja biurowa, sekretariat) i nic. Zresztą szukałam posady nie tylko biurowej... Nie posiadam renty ani orzeczenia o stopniu niepełnosprawności.
Mam  49 lat (dopiero). kondycja zdrowotna 100%, miła pogodna aparycja. Posiadam doświadczenie w pracy biurowej i co za tym idzie - dobrą organizację pracy. To tyle moich smutków. Pozdrawiam  

Kontakt: www.szukampraca@wp.pl

 
 

Nie dziwię się, że włocławskie sklepy kiepsko przędą. Mam duże doświadczenie w handlu lubię tą pracę a nie mogę jej teraz znaleźć, bo kształciłam się tylko w swoim zawodzie. Pracodawcy mają wymagania- najlepiej wykształcenie wyższe, nieważne że taka niemająca pojęcia o sztuce sprzedaży dziewczyna wystraszy wszystkich klientów rzucając się na nich jak sęp na padlinę. Ja osobiście omijam sklepy w których jaśnie panie po studiach zadzierają nosa a pracę lekceważą. Pracodawcy, opamiętajcie się!!!

 
 

Życzę wszystkim poszukującym pracy wytrwałości do jej znalezienia. Ja niestety "wysiadam" - nie mam już sił a i pomysły na szukanie mi się wyczerpały. Znów będę miała smutny i posępny weekend. Szok. Jak żyć bez pracy? Ale kogo to obchodzi... Czy syty zrozumie głodnego? chociaż generalnie nie mam nic do nikogo. jak już - to do sytemu, który znów nas zawodzi... Wszystkiego dobrego...